<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>HelpGSM - pierwsza pomoc dla komórki &#187; BlackBerry</title>
	<atom:link href="http://helpgsm.pl/kategoria/smartphony/blackberry/feed" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://helpgsm.pl</link>
	<description>pierwsza pomoc dla komórki</description>
	<lastBuildDate>Sat, 02 Nov 2013 09:31:13 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>

	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.3.2</generator>
		<item>
		<title>Jeszcze jeden multikomunikator: PingMe</title>
		<link>https://helpgsm.pl/jeszcze-jeden-multikomunikator-pingme.html</link>
		<comments>https://helpgsm.pl/jeszcze-jeden-multikomunikator-pingme.html#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 24 Sep 2011 17:58:32 +0000</pubDate>
		<imagelink>http://helpgsm.pl/wp-content/uploads/2011/09/PingMe00_thumb-177x177.jpg</imagelink>
		<dc:creator>Paweł</dc:creator>
				<category><![CDATA[Android]]></category>
		<category><![CDATA[Aplikacje]]></category>
		<category><![CDATA[BlackBerry]]></category>
		<category><![CDATA[iOS]]></category>
		<category><![CDATA[aplikacje]]></category>
		<category><![CDATA[komunikator]]></category>
		<category><![CDATA[pingme]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://helpgsm.pl/?p=3548</guid>
		<description><![CDATA[Od jakiegoś czasu panuje taki trend, że jak deweloper tworzy jakąś aplikację, to od razu wydaje kilka jej wersji: dla możliwie każdej platformy z osobna. Dlatego jeżeli coś się pojawia w App Storze, to można być w 90% pewnym, że ten sam tytuł za chwilę pojawi się w Markecie lub na odwrót. Przykładem takiej aplikacji ]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Od jakiegoś czasu panuje taki trend, że jak deweloper tworzy jakąś aplikację, to od razu wydaje kilka jej wersji: dla możliwie każdej platformy z osobna. Dlatego jeżeli coś się pojawia w App Storze, to można być w 90% pewnym, że ten sam tytuł za chwilę pojawi się w Markecie lub na odwrót. Przykładem takiej aplikacji jest PingMe, czyli jeszcze jeden komunikator na tym jakże szerokim rynku mobilnym.
<div style="text-align:center;">
<div><script type="text/javascript"><!--
google_ad_client = "ca-pub-6425188377178711";
/* help artykul */
google_ad_slot = "7538018405";
google_ad_width = 336;
google_ad_height = 280;
//-->
</script><br />
<script type="text/javascript"
src="http://pagead2.googlesyndication.com/pagead/show_ads.js">
</script> </div>
</div>
<p></br></p>
<p>Jeżeli nie odpowiadają ci dziesiątki innych komunikatorów, to pora przyjrzeć się czemuś zupełnie innemu. PingMe wyróżnia między innymi to, że aplikacja nie wymaga od ciebie tworzenia specjalnego konta użytkownika &#8211; wystarczy podać swój numer telefonu. Do fundamentalnych cech komunikatora PingMe należą:</p>
<ul>
<li>przeznaczenie dla wielu platform: iOS, Android oraz BlackBerry &#8211; WP7 wkrótce;</li>
<li>tworzenie wiadomości w czasie rzeczywistym &#8211; widać, gdy rozmówca coś pisze;</li>
<li>czaty grupowe;</li>
<li>obsługa geolokalizacji;</li>
<li>powiadomienia Push;</li>
<li>wygodny interfejs.</li>
</ul>
<p>Choć na rynku mamy już naprawdę przesyt komunikatorów i multikomunikatorów, to mimo wszystko warto sprawdzić coś nowego, a nuż się przyda. Osobiście mam wstręt do wszelakich komunikatorów i jeśli już muszę się z kimś skontaktować czy to przy pomocy GG czy Gtalka, to zawsze używam Palringo.</p>
<p style="text-align: center">
<object style="width:425px; height:344px;"><param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/-6BqQP5CjIk?version=3" /><param name="allowScriptAccess" value="always" /><param name="wmode" value="window" /><embed src="http://www.youtube.com/v/-6BqQP5CjIk?version=3" type="application/x-shockwave-flash" allowfullscreen="true" allowScriptAccess="always" wmode="window" width="425" height="344"></object>
</p>
<p>PingMe Messenger dla każdej platformy dostępny jest za darmo.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://helpgsm.pl/jeszcze-jeden-multikomunikator-pingme.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Mądry Polak przed szkodą</title>
		<link>https://helpgsm.pl/madry-polak-przed-szkoda.html</link>
		<comments>https://helpgsm.pl/madry-polak-przed-szkoda.html#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 11 Apr 2011 07:05:29 +0000</pubDate>
		<imagelink>http://helpgsm.pl/wp-content/uploads/2011/04/280-177x177.jpg</imagelink>
		<dc:creator>Marcin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Android]]></category>
		<category><![CDATA[Apple]]></category>
		<category><![CDATA[BlackBerry]]></category>
		<category><![CDATA[Google]]></category>
		<category><![CDATA[HTC]]></category>
		<category><![CDATA[iOS]]></category>
		<category><![CDATA[LG]]></category>
		<category><![CDATA[Motorola]]></category>
		<category><![CDATA[News]]></category>
		<category><![CDATA[Nokia]]></category>
		<category><![CDATA[Pozostali]]></category>
		<category><![CDATA[Samsung]]></category>
		<category><![CDATA[Smartphony]]></category>
		<category><![CDATA[Sony Ericsson]]></category>
		<category><![CDATA[Symbian]]></category>
		<category><![CDATA[Windows]]></category>
		<category><![CDATA[Windows Mobile]]></category>
		<category><![CDATA[Windows Phone]]></category>
		<category><![CDATA[mySafety]]></category>
		<category><![CDATA[orange]]></category>
		<category><![CDATA[ubezpieczenie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://helpgsm.pl/?p=1669</guid>
		<description><![CDATA[Mądrość ludowa głosi, że przezorny zawsze ubezpieczony. Czasy się zmieniają, a przysłowie nie traci na swej aktualności. Tyle, że przypominamy sobie o nim dopiero w momencie, gdy na ubezpieczenie jest już za późno. W przypadku telefonu komórkowego czyha szereg zagrożeń. Pierwszym nasuwającym się na myśl jest kradzież, ale przecież na tym nie koniec. Telefon możemy ]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Mądrość ludowa głosi, że przezorny zawsze ubezpieczony. Czasy się zmieniają, a przysłowie nie traci na swej aktualności. Tyle, że przypominamy sobie o nim dopiero w momencie, gdy na ubezpieczenie jest już za późno. W przypadku telefonu komórkowego czyha szereg zagrożeń. Pierwszym nasuwającym się na myśl jest kradzież, ale przecież na tym nie koniec. Telefon możemy zgubić czy zostawić przez przypadek w restauracji czy taksówce. Niezależnie od tego, czy naszą własność utracimy przy pomocy osób trzecich, czy też przez własną nieuwagę, konsekwencją może być niespodzianka w postaci wysokiego rachunku za rozmowy z różowymi paniami, transmisję danych, smsy specjalne… Zagrożeniem dla sprzętu bywa też jego użytkownik. Zdarzały się sytuacje, w których telefon podczas wieczoru kawalerskiego będąc w bezpiecznej kieszeni koszuli postanowił pozwiedzać okolicę podróż zaczynając od upadku z wysokości 1,5 metra… Bywało też tak, że po upadku telefon wcale nie ucierpiał, ale jego właścicielka będąc w szoku i nie za bardzo orientując się gdzie podziała się zabawka, uśmierciła go obcasem własnego buta. Kontynuując wątek przysłów chciałoby się rzec: nieszczęścia chodzą parami… Tak też jest niestety w przypadku utraty telefonu – nie można przecież zapominać o znajdującej się w nim karcie SIM i konieczności jej zablokowania, uzyskania duplikatu, wizytach w salonach operatorów… Wszystko to kosztuje – prócz standardowego środka płatniczego – polskiego złotego, również wiele czasu i nerwów. Wracając więc do pierwszych słów niniejszego wywodu: przezorny zawsze ubezpieczony, zapraszam do zapoznania się z możliwościami ochrony naszego sprzętu.</p>
<p><strong><span style="font-size: medium">Standard, o którym często zapominamy</span></strong></p>
<p>Każdy telefon, jak również karta SIM, mają możliwość zabezpieczenia użycia przez ustalenie odpowiednio hasła blokującego sprzęt przed użyciem innej karty SIM oraz kodu PIN. O ile o ustalenie pierwszego pokusi się wielu użytkowników, to ustawienie PINu dla wielu jest postrzegane jako problem, nie zabezpieczenie. Problem, ponieważ gdy wyłączymy telefon albo zwyczajnie się rozładuje, to kolejne uruchomienie spowoduje pytanie o kod. Ta niedogodność to jednak niewielka cena w porównaniu z rachunkiem za nieautoryzowane połączenia. Apropos połączeń – warto również zablokować u operatora (a większość umożliwia założenie takiej blokady) połączenia i smsy z numerami specjalnymi o podwyższonej płatności. Jeden sms może kosztować nawet 30,75 zł (po podwyżce VATu), a smsów takich do momentu zgłoszenia i zablokowania nowy „właściciel” może wysłać sporo. Jeśli już jednak zdarzy się, że utracimy w wyniku kradzieży, rozboju czy napadu naszą własność, należy pamiętać, że prócz blokowania karty operator ma prawny obowiązek zablokowania numeru IMEI – na wniosek poszkodowanego. W praktyce chcąc skorzystać z takiej blokady należy przedstawić szereg dokumentów, w tym dowód zakupu, czy zgłoszenie kradzieży na policji z wyszczególnionym numerem IMEI (!) urządzenia. Nie jest to procedura nie do przejścia, pojawia się jednak pytanie co do jej skuteczności. Po pierwsze należy zauważyć, że telefon blokowany jest w polskich sieciach – nie zaloguje się więc do naszych operatorów, ale może służyć z powodzeniem na przykład komuś za naszą wschodnią granicą. Po drugie, blokada polega na uniemożliwieniu zalogowaniu urządzenia o danym numerze IMEI do sieci operatora. Co prawda zmiana numeru identyfikacyjnego telefonu nie jest do końca legalna, ale czy uważacie, że powstrzyma to przed jego modyfikacją kogoś, kto sprzęt ukradł? Ja mam wątpliwości… A może jestem po prostu człowiekiem małej wiary? Niezależnie od tego, warto poznać rozwiązania wykraczające ponad standardową ochronę.</p>
<p><strong><span style="font-size: medium">Blokada bezpieczny.telefon</span></strong></p>
<p>Nie można wykluczyć, że utrata telefonu nas nie dotknie. Zdarza się to najbardziej ostrożnym i uważnym ludziom. Padają ofiarami kradzieży bądź swojego gapiostwa. Oczywiście pierwsze, co wypadałoby zrobić, to zablokować telefon i kartę. W sytuacji stresującej często jednak trudno przypomnieć sobie numer biura obsługi, zresztą poza garstką świadomych użytkowników niewielu pamięta takie numery. Są one przecież zapisane w telefonie… Telefonie, który właśnie straciliśmy… Załóżmy jednak, że pamiętamy numer. Żeby zadzwonić, trzeba mieć aparat. Telekomunikacja Polska, jako operator o dominującej pozycji na rynku zobligowana jest do udostępnienia automatów w określonej liczbie na kilka tysięcy osób. Tylko szczerze &#8211; kto z Czytelników posiada kartę do automatu, aby móc wykonać połączenie? Dzwoniąc z komórki za przyjemność rozmowy z biurem obsługi zapłacimy zazwyczaj minimum złotówkę, więc nie ma co liczyć na bezpłatne połączenie z budki. Idąc dalej, duża liczba osób posiada po dwa i więcej telefonów, nie koniecznie w tej samej sieci, co pociąga za sobą konieczność wyboru, który blokujemy najpierw. Trzeba mieć świadomość, że w tym czasie z drugiego mogą już być wykonywane połączenia. Co wybierzesz: pierwszy służbowy, potem prywatny, czy na odwrót? Aby uniknąć wszystkich przytoczonych problemów powstała firma specjalizująca się w pomocy w blokowaniu kart i telefonów oraz pomocy przy ich odzyskaniu. Chodzi o mySafety, firmę dostępną pod adresem <a href="http://www.blokada.pl" target="_blank">www.blokada.pl</a>. Zawarcie umowy oznacza upoważnienie mySafety do występowania w naszym imieniu w przypadku wystąpienia konieczności blokady karty SIM. Co ważne, ochroną może być objętych więcej telefonów, nie ma znaczenia, operator. Odpada więc kwestia wyboru, co blokować w pierwszej kolejności. Zwróciłem uwagę na możliwość wystąpienia problemu z połączeniem z infolinią operatora – w przypadku mySafety otrzymujemy numer typu 0-800, a więc połączenie jest bezpłatne. Wystarczy, że zachowamy ciąg cyfr poza telefonem – choćby na kartce w kieszeni koszuli – przy kradzieży portfel może też ucierpieć, więc nie ryzykowałbym umieszczenia numeru właśnie tam… Na marginesie mamy również możliwość szybkiej blokady kart, po szczegóły jednak należy już sięgać na stronę <a href="http://www.blokada.pl" target="_blank">www.blokada.pl</a>. Wspomniałem również o możliwości pomocy w odzyskaniu sprzętu. Istnieje wariant ochrony, w którym otrzymujemy komplet naklejek do umieszczenia na przykład na telefonie. Załóżmy, że sprzęt zgubiliśmy, a znalazca chciałby go zwrócić. Jest jednak problem, jeśli telefon się rozładował, mamy założoną blokadę klawiatury na kod czy podczas upadku uszkodził się wyświetlacz. Bywa, że trafi taki sprzęt do biura rzeczy znalezionych. Ręka do góry kto wie, gdzie takie biuro znajduje się w jego mieście… Las rąk… W takim przypadku pomocna może się okazać naklejka identyfikacyjna z numerem infolinii mySafety. Znalazca, po kontakcie z firmą, uzyska nagrodę, a zguba trafi do właściciela – bez dodatkowych kosztów.</p>
<p><strong><span style="font-size: medium">Ubezpieczenie telefonu u operatora</span></strong></p>
<p>O tej możliwości głośno zrobiło się dopiero ostatnio, gdy usługę reklamuje Orange. W rzeczywistości oferta ubezpieczenia telefonu i karty jest już dość leciwa i dostępna co najmniej od 2007 roku. Winien jestem małe sprostowanie. Otóż ubezpieczenie nie zawsze jest wykupowane u operatora. Różne są firmy, z którymi telekomy współpracują w tym zakresie. I tak, wspomniany Orange jeszcze przed rokiem jako partnera miał ACE European Group Ltd., w tej chwili jest nim MetLife Insurance Limited oraz PZU. Własną ofertę ubezpieczeń posiada również Era. Zakres ubezpieczenia w obu przypadkach jest dość podobny. Poniżej grafika przedstawiająca korzyści ubezpieczenia telefonu w Erze:</p>
<p style="text-align: center"><img class="aligncenter" src="http://www.era.pl/r/era_pl_repo1/img/ind/uslugi/tab_bezpieczny_telefon_vt23_v2.gif" alt="" width="609" height="310" /></p>
<p>Podobnie sprawa wygląda w Orange:</p>
<p style="text-align: center"><img class="aligncenter" src="http://www.orange.pl/binaries/PL/Binary2/1959423/4012898712.jpeg" alt="" width="590" height="288" /></p>
<p>Jak zawsze diabeł tkwi w szczegółach. Wiadomo, że są to tak zwane usługi dodane i nikt nie decyduje się na ofertę danego operatora uwzględniając jedynie fakt możliwości ubezpieczenia. Zanim jednak na ubezpieczenie się zdecydujemy, wypada sprawdzić, czy obejmuje ono nieautoryzowane połączenia za granicą, czy z uprawnień wynikających z ubezpieczenia można korzystać wielokrotnie, czy możliwość zakupu nowego telefonu nie jest obwarowana dodatkowymi warunkami, jak na przykład zakup możliwy tylko wówczas, gdy skradziono telefon wraz z kartą SIM z uruchomioną usługą ubezpieczenia. Nie od dziś wiadomo, że ubezpieczyciel to dobry partner – do czasu, gdy płacimy składkę, bywa różnie, chcąc egzekwować swoje prawa.</p>
<p><span style="font-size: medium"><strong>Czy warto?</strong></span></p>
<p>Opisane powyżej usługi nie są oczywiście darmowe. W przypadku mySafety cena podstawowej ochrony wynosi 89zł za 12 miesięcy. Cena obejmuje prócz ochrony telefonu, również karty płatnicze (kredytowe) i klucze. Ubezpieczenie u operatora zależy od wysokości abonamentu i zakresu ochrony. Najniższy koszt to 5zł miesięcznie w przypadku oferty Ery Rodzina 20, dla Orange minimum to 7,99. Oczywiście ocenę, czy warto, a jeśli, to w jakim zakresie, każdy podejmie sam. Trzeba pamiętać jednak, że sprzęt, za który u operatora płacimy złotówkę, w rzeczywistości jest warte o wiele więcej.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://helpgsm.pl/madry-polak-przed-szkoda.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Bank w telefonie</title>
		<link>https://helpgsm.pl/bank-w-telefonie.html</link>
		<comments>https://helpgsm.pl/bank-w-telefonie.html#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 08 Apr 2011 08:28:12 +0000</pubDate>
		<imagelink>http://helpgsm.pl/wp-content/uploads/2011/04/bank1-177x177.jpg</imagelink>
		<dc:creator>Marcin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Android]]></category>
		<category><![CDATA[Apple]]></category>
		<category><![CDATA[BlackBerry]]></category>
		<category><![CDATA[Google]]></category>
		<category><![CDATA[HTC]]></category>
		<category><![CDATA[iOS]]></category>
		<category><![CDATA[LG]]></category>
		<category><![CDATA[Motorola]]></category>
		<category><![CDATA[News]]></category>
		<category><![CDATA[Nokia]]></category>
		<category><![CDATA[Pozostali]]></category>
		<category><![CDATA[Samsung]]></category>
		<category><![CDATA[Smartphony]]></category>
		<category><![CDATA[Sony Ericsson]]></category>
		<category><![CDATA[Symbian]]></category>
		<category><![CDATA[Windows]]></category>
		<category><![CDATA[Windows Mobile]]></category>
		<category><![CDATA[alior bank]]></category>
		<category><![CDATA[android]]></category>
		<category><![CDATA[aplikacje]]></category>
		<category><![CDATA[app store]]></category>
		<category><![CDATA[apple]]></category>
		<category><![CDATA[bankoid]]></category>
		<category><![CDATA[ios]]></category>
		<category><![CDATA[iphone]]></category>
		<category><![CDATA[mbank]]></category>
		<category><![CDATA[windows]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://helpgsm.pl/?p=1607</guid>
		<description><![CDATA[Rynek telekomunikacyjny w Polsce nie rośnie już tak dynamicznie, jak jeszcze kilka lat temu. Telefon przestał być dobrem luksusowym, dostępnym dla nielicznej grupy zamożnych, a stał powszechnym, będącym na wyciągnięcie ręki dla coraz młodszych użytkowników. Według raportu powstałego na zlecenie Urzędu Komunikacji Elektronicznej w 2010 roku 84% Polaków deklaruje posiadanie telefonu komórkowego. Wyraźną popularnością cieszą ]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Rynek telekomunikacyjny w Polsce nie rośnie już tak dynamicznie, jak jeszcze kilka lat temu. Telefon przestał być dobrem luksusowym, dostępnym dla nielicznej grupy zamożnych, a stał powszechnym, będącym na wyciągnięcie ręki dla coraz młodszych użytkowników. Według <a href="http://www.uke.gov.pl/uke/index.jsp?news_cat_id=444&amp;news_id=6235&amp;layout=3&amp;page=text&amp;place=Lead01#" target="_blank">raportu </a>powstałego na zlecenie Urzędu Komunikacji Elektronicznej w 2010 roku 84% Polaków deklaruje posiadanie telefonu komórkowego. Wyraźną popularnością cieszą się smartphony, z czasem podobny los prawdopodobnie spotka tablety. Nic więc dziwnego, że coraz więcej firm i instytucji dostrzega w komunikacji mobilnej duży potencjał. Telefon nie jest już urządzeniem wyposażonym w mały, monochromatyczny wyświetlacz, na którym przedstawienie treści jest karkołomnym zadaniem. Fakt ten wykorzystują bankowcy udostępniając swoim klientom dedykowane aplikacje. Zakres funkcjonalności oraz obsługiwanych systemów zależny jest oczywiście od polityki banku, nie mniej jednak wiele wskazuje na to, że dostępność bankowości elektronicznej z poziomu urządzeń mobilnych będzie stale rozwijana. Poniżej próbka tego, co potrafią niektóre z już istniejących rozwiązań.</p>
<p><img class="alignleft" src="http://www.mbank.pl/.templates/images/spacer.gif" alt="" width="1" height="1" /><img class="alignleft size-full wp-image-1618" src="http://helpgsm.pl/wp-content/uploads/2011/04/mbank.jpg" alt="" width="243" height="206" /></p>
<p>Dla klientów: <strong>mBank</strong></p>
<p>Wydawca: Grupa Onet.pl S.A. – aplikacja oficjalna</p>
<p>Tytuł: mBank iPhone</p>
<p>Przeznaczona na platformy: iPhone</p>
<p>Aplikacja dostępna w <a href="http://itunes.apple.com/pl/app/mbank/id391082425?mt=8#" target="_blank">App Store</a></p>
<p>Funkcjonalność:</p>
<p>„Oddajemy w Wasze ręce<strong> kolejny kanał informacyjny</strong>, dzięki któremu każdy Klient mBanku posiadający<strong> iPhone’a</strong> będzie mógł w łatwy i szybki sposób sprawdzić nurtujące go informacje” – w ten sposób swoją aplikację <a href="http://www.mbank.pl/iphone/#tabs=0" target="_blank">reklamuje</a> pierwszy wirtualny bank w naszym kraju – mBank. W zasadzie jest w tym sporo racji – dzięki aplikacji klient może sprawdzić, gdzie znajdują się najbliższe bezprowizyjne bankomaty oraz wpłatomaty, dowie się, jakie są aktualne kursy walut czy sprawdzi newsy ze świata biznesu. Użytkownik ma możliwość sprawdzenia aktualności z życia mBanku na blogu, a nawet poprzez zakładkę mBank TV obejrzy mVigeoBlogi, komentarze rynkowe czy spoty reklamowe. Wszystko pięknie, ale… Aplikacja nie zbiera jednak dobrych ocen od użytkowników. Głównym i w zasadzie podstawowym powodem jest brak dostępu do systemu transakcyjnego – aplikacja nie umożliwi choćby prostego podglądu stanu rachunków, o realizacji przelewów nie wspominając. Owszem, w pierwszych linijkach przytoczyłem opis aplikacji według bankowców, w którym jasno określono, iż aplikacja to „kolejny kanał informacyjny”, jednak po banku, który jak sam o sobie pisze, jest „<a href="http://www.mbank.pl/o_nas/" target="_blank">liderem bankowości elektronicznej i mobilnej dla Klientów indywidualnych oraz  mikrofirm</a>” spodziewałem się więcej. Dużo więcej i czytając wpisy pod aplikacją na blogu czy w App Store śmiem twierdzić, że nie tylko moje oczekiwania nie zostały spełnione… Jak wiadomo, potrzeba matką wynalazków, dlatego też powstała aplikacja opisana poniżej.</p>
<p><img class="size-medium wp-image-1627    alignleft" src="http://helpgsm.pl/wp-content/uploads/2011/04/iphone-01-272x500.jpg" alt="" width="272" height="500" /></p>
<p><img class="size-medium wp-image-1630  alignright" src="http://helpgsm.pl/wp-content/uploads/2011/04/iphone-06-272x500.jpg" alt="" width="272" height="500" /></p>
<p style="text-align: center"><span style="text-decoration: underline">______________________________________________________________________________________</span></p>
<p><img class="alignleft size-full wp-image-1620" src="http://helpgsm.pl/wp-content/uploads/2011/04/hi-256-0-c89e3033c8c32be3fce4903a8afd85ed85c3abca.png" alt="" width="205" height="205" /></p>
<p>Dla klientów: <strong>mBank</strong></p>
<p>Wydawca: SMSoid/Sebastian Jaśkiewicz – aplikacja nieoficjalna</p>
<p>Tytuł: Bankoid</p>
<p>Przeznaczona na platformy: Android</p>
<p>Aplikacja dostępna w <a href="https://market.android.com/details?id=pl.bankoid&amp;feature=search_result" target="_blank">Android Market</a></p>
<p>Funkcjonalność:</p>
<p>Bankoid nie dostarcza informacji o lokalizacjach bankomatów. Klienci mBanku nie znajdą w nim filmów o błyskotliwych zmianach w kolorystyce systemu transakcyjnego. Nie dowiedzą się też, co nowego bankowcy wypisują na blogu… Mimo to, aplikacja jest chwalona przez większość użytkowników za jedną, zasadniczą różnicę w stosunku do programu  mBanku: umożliwienie wygodnego i łatwego dostępu do rachunków. Dzięki Bankoidowi klienci mogą wykonywać przelewy jednorazowe oraz zdefiniowane (po wyłączeniu reklam), doładowywać konto telefonu czy pobierać historię operacji. Jak przekonuje autor, aplikacja łączy się z bankiem używając bezpiecznego, szyfrowanego połączenia. Tu jednak pojawia się zgrzyt. Otóż przedstawiony program nie jest oficjalną aplikacją rekomendowaną przez mBank. Oznacza to, że w zasadzie użytkownik na własną odpowiedzialność podaje identyfikator i hasło do systemu transakcyjnego. Dlatego też nie wszyscy są przychylni temu programowi. Nie odmawiając oczywiście autorowi dobrych chęci i braku złych intencji, należy poważnie zastanowić się, czy ryzyko logowania do swojego „skarbca” przez niezaufane źródło rzeczywiście jest rozsądnym ruchem. Być może jednak ktoś z mBanku dostrzeże braki w swojej ofercie i dzięki takim ludziom, prześcigającym w realizacji pomysłów bankowców, poczuje się zawstydzony i zmotywowany do uzupełnienia luki.</p>
<p><img class="size-full wp-image-1634  alignleft" src="http://helpgsm.pl/wp-content/uploads/2011/04/ss-0-320-480-160-0-357f22b4c37fb3edf84c803745a9826b6f6188dc.jpeg" alt="" width="288" height="432" /></p>
<p><span style="text-decoration: underline"><img class="size-full wp-image-1635  alignright" src="http://helpgsm.pl/wp-content/uploads/2011/04/ss-2-320-480-160-0-5c2f777d4ba7cd2cc231c18894ad6f04541fea23.jpeg" alt="" width="288" height="432" />______________________________________________________________________________________</span></p>
<p><img class="alignleft size-full wp-image-1622" style="margin-top: 5px;margin-bottom: 5px" src="http://helpgsm.pl/wp-content/uploads/2011/04/logo1.jpg" alt="" width="297" height="159" /></p>
<p>Dla klientów: <strong>Alior Bank</strong></p>
<p>Wydawca: Alior Bank – aplikacja oficjalna</p>
<p>Tytuł: Alior Bank</p>
<p>Przeznaczona na platformy: iPhone</p>
<p>Aplikacja dostępna w <a href="http://itunes.apple.com/pl/app/alior-bank/id384891651?mt=8" target="_blank">App Store</a></p>
<p>Funkcjonalność:</p>
<p>Aplikacja Alior Banku po zainstalowaniu przywita nas ekranem Lokalizacji, z którego można znaleźć najbliższe placówki banku oraz bankomaty cash4you i Euronetu. Wyszukiwanie i zakres prezentowanych informacji zostało dokładnie przemyślane, dzięki czemu użytkownik może dotrzeć do konkretnej placówki na wiele sposobów dowiadując się finalnie takich szczegółów jak godziny otwarcia czy dostępności bankomatu. Podobnie jak w aplikacji mBanku, również tutaj znaleźć można kursy walut oraz nowości z życia banku. Gdy przyjrzymy się dokładniej, zauważymy też podobieństwo do Bankoida, a to za sprawą dostępu do rachunków z poziomu programu. Dużym plusem jest fakt, iż program pozwoli również na podejrzenie kart oraz lokat. Rzeczą, która zwróciła moją uwagę, jest możliwość uzyskania szybkiego połączenia z infolinią Alior Banku np. w przypadku chęci zastrzeżenia karty – wszak wiadomo, że karty nigdy nie traci się w miłych okolicznościach i ostatnią rzeczą, o której będzie pamiętał pokrzywdzony będzie z pewnością numer telefonu do banku. Plus również za angielską wersję językową. Jedynym minusem programu jest ograniczenie obsługiwanych platform – jednak biorąc pod uwagę możliwości opisywanego wcześniej programu konkurencji, ten robi pozytywne wrażenie. W końcu „wyższa kultura bankowości”…</p>
<p style="text-align: center">
<object style="width:425px; height:344px;"><param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/S06PD_jUtII?version=3" /><param name="allowScriptAccess" value="always" /><param name="wmode" value="window" /><embed src="http://www.youtube.com/v/S06PD_jUtII?version=3" type="application/x-shockwave-flash" allowfullscreen="true" allowScriptAccess="always" wmode="window" width="425" height="344"></object>
</p>
<p><img class="size-full wp-image-1637 alignleft" src="http://helpgsm.pl/wp-content/uploads/2011/04/mzl.lvdbczvr.320x480-75.jpg" alt="" width="256" height="384" /><img class="size-full wp-image-1638 alignright" src="http://helpgsm.pl/wp-content/uploads/2011/04/mzl.fjugaykg.320x480-75.jpg" alt="" width="256" height="384" /></p>
<p><span style="text-decoration: underline">______________________________________________________________________________________</span></p>
<p><img class="alignleft size-medium wp-image-1624" src="http://helpgsm.pl/wp-content/uploads/2011/04/raf-500x333.jpg" alt="" width="300" height="200" /></p>
<p>Dla klientów: <strong>Raiffeisen Bank</strong></p>
<p>Wydawca: Raiffeisen Bank – aplikacja oficjalna</p>
<p>Tytuł: Mobilny Bank, VIP Mobile</p>
<p>Przeznaczona na platformy: <a href="http://www.mobilnybank.pl/pobierz_aplikacje.html" target="_blank">Symbian S60 (minimum 9), Windows Mobile 5.0 lub 6.x, BlackBerry,</a> <a href="http://itunes.apple.com/au/app/mobilny-bank/id343795882?mt=8#" target="_blank">iPhone, iPad</a>, <a href="http://www.mobilnybank.pl/pobierz_aplikacje.html" target="_blank">telefony obsługujące Javę</a></p>
<p>Aplikacja dostępna z poziomu strony <a href="http://www.mobilnybank.pl/pobierz_aplikacje.html" target="_blank">Mobilny Bank</a></p>
<p>Funkcjonalność:</p>
<p>Napisano, że ostatni będą pierwszymi. Aplikację VIP Mobile zostawiłem na deser celowo. Przede wszystkim na szczególne wyróżnienie zasługuje fakt obsługi dużej liczby systemów operacyjnych. Można oczywiście doszukiwać się braku Androida czy WP7, jednak pod względem różnorodności przewyższa zarówno ofertę mBanku, jaki i Aliora. Dodatkowo program jest bardzo rozbudowany. Oprócz standardowych operacji do wykonania na rachunku użytkownik ma możliwość zakładania lokat, aktywacji kart kredytowych czy doładowań telefonów. Ponadto bank nie zostawia żadnego użytkownika samemu sobie oferując na stronie programu szczegółowe instrukcje oraz filmy instruktażowe w serwisie youtube. Poniżej prezentacja możliwości programu na przykładzie iPhona:</p>
<p style="text-align: center">
<object style="width:425px; height:344px;"><param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/OhDCe6PBEKA?version=3" /><param name="allowScriptAccess" value="always" /><param name="wmode" value="window" /><embed src="http://www.youtube.com/v/OhDCe6PBEKA?version=3" type="application/x-shockwave-flash" allowfullscreen="true" allowScriptAccess="always" wmode="window" width="425" height="344"></object>
</p>
<p><img class="size-full wp-image-1639   alignleft" src="http://helpgsm.pl/wp-content/uploads/2011/04/mobilnybank_blackberry_1.jpg" alt="" width="210" height="181" /><img class="size-full wp-image-1640 alignright" src="http://helpgsm.pl/wp-content/uploads/2011/04/mobilnybank_blackberry_2.jpg" alt="" width="210" height="174" /></p>
<p style="text-align: center"><span style="text-decoration: underline">______________________________________________________________________________________</span></p>
<p>Jak widać bankowość w telefonie może być bardzo dobrym uzupełnieniem standardowego dostępu do rachunku z poziomu komputera, o ile jest przemyślana pod względem funkcjonalności i ergonomii użytkowania. Niektórzy, jak Raiffeisen Bank, dostrzegają już takie potrzeby klientów i wychodzą im naprzeciw, inni, jak mBank, zdają się karmić użytkowników papką marketingową. Powstała niedawno aplikacja ułatwiająca dostęp do systemu transakcyjnego pokazuje, że to właśnie jest kierunek, w którym powinno się rozwijać oprogramowanie dostarczane przez banki. Obserwując fora i słuchając wypowiedzi posiadaczy kont w różnych bankach można stwierdzić, że zdecydowana większość z chęcią zainteresowałaby się taką aplikacją. Dlaczego nie zainteresuje? Powód jest banalny: aplikacja nie ma „błogosławieństwa” banku, a co za tym idzie nie można stwierdzić, czy jest bezpieczna. Głośno było niedawno o wirusie zwanym Zeus, atakującym m. in. klientów kilku polskich banków. Każdy system zabezpieczeń, jakkolwiek by nie był zaawansowany, posiada minimum jedno słabe ogniwo – jest nim człowiek. Na tym właśnie bazował twórca Zeusa, wykorzystując nieuwagę i brak ostrożności ze strony ofiary. Nieświadomy użytkownik, postępując według wskazówek hakera, instalował w telefonie aplikację przechwytującą hasła smsowe. Jakie konsekwencje tego mogły wyniknąć, nie trzeba raczej nikomu wyjaśniać. Dlatego też korzystanie z aplikacji – owszem, ale tylko w przypadku, gdy znamy źródło i mamy pełną wiedzę na temat możliwości programu, a wiedzę tę najlepiej czerpać bezpośrednio z obsługującego nasz rachunek banku.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://helpgsm.pl/bank-w-telefonie.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Jak sprawdzić nazwę odtwarzanego utworu za pomocą komórki?</title>
		<link>https://helpgsm.pl/jak-sprawdzic-nazwe-odtwarzanego-utworu-za-pomoca-komorki.html</link>
		<comments>https://helpgsm.pl/jak-sprawdzic-nazwe-odtwarzanego-utworu-za-pomoca-komorki.html#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 16 Feb 2011 20:31:31 +0000</pubDate>
		<imagelink>http://helpgsm.pl/wp-content/uploads/2011/02/IMG_0402-177x177.png</imagelink>
		<dc:creator>Paweł</dc:creator>
				<category><![CDATA[Android]]></category>
		<category><![CDATA[Apple]]></category>
		<category><![CDATA[BlackBerry]]></category>
		<category><![CDATA[Google]]></category>
		<category><![CDATA[iOS]]></category>
		<category><![CDATA[Smartphony]]></category>
		<category><![CDATA[Symbian]]></category>
		<category><![CDATA[Windows]]></category>
		<category><![CDATA[Windows Phone]]></category>
		<category><![CDATA[aplikacje]]></category>
		<category><![CDATA[midomi]]></category>
		<category><![CDATA[muzyka]]></category>
		<category><![CDATA[soundhound]]></category>
		<category><![CDATA[trackid]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://helpgsm.pl/?p=493</guid>
		<description><![CDATA[Kilka lat temu na komórki z Symbianem powstała aplikacja ShazamID. Dzięki niej użytkownicy wspomnianej platformy mogli ekspresowo sprawdzić nazwę aktualnie odtwarzanego utworu. Dziś nie tylko Shazam, ale również SoundHound (niegdyś Midomi) dają taką możliwość użytkownikom niemal wszystkich popularniejszych platform mobilnych. Jak to działa i co potrzeba do poprawnego uruchomienia Shazam oraz SoundHound? Zapraszam do rozwinięcia. ]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Kilka lat temu na komórki z Symbianem powstała aplikacja ShazamID. Dzięki niej użytkownicy wspomnianej platformy mogli ekspresowo sprawdzić nazwę aktualnie odtwarzanego utworu. Dziś nie tylko Shazam, ale również SoundHound (niegdyś Midomi) dają taką możliwość użytkownikom niemal wszystkich popularniejszych platform mobilnych. Jak to działa i co potrzeba do poprawnego uruchomienia Shazam oraz SoundHound? Zapraszam do rozwinięcia.
<div style="text-align:center;">
<div><script type="text/javascript"><!--
google_ad_client = "ca-pub-6425188377178711";
/* help artykul */
google_ad_slot = "7538018405";
google_ad_width = 336;
google_ad_height = 280;
//-->
</script><br />
<script type="text/javascript"
src="http://pagead2.googlesyndication.com/pagead/show_ads.js">
</script> </div>
</div>
<p></br></p>
<p>Oba te programy działają niemal identycznie. Cały proces &#8222;odgadywania&#8221; utworu opiera się na przesłaniu nagranej próbki na serwer jednej z aplikacji, po czym ten zwraca stosowne wyniki z nazwą utworu, wykonawcą, albumem itp.</p>
<h3><strong>Shazam </strong></h3>
<p>Shazam jest bardzo prostą aplikacją. Po jej uruchomieniu należy nacisnąć jeden przycisk i przez około dziesięć sekund czekać, aż ta zarejestruje próbkę utworu. Następnie po jakichś 5 sekundach (zależnie od wykorzystywanego połączenia internetowego, jego prędkości itp.) na ekranie pojawiają się wyniki wyszukiwania. Program radzi sobie z odgadywaniem nawet undergroundowych utworów. Nie ma najmniejszego problemu z detekcją Kazika, Lady Panku czy Dody.</p>
<p>Wyświetlenie wykonawcy utworu to nie wszystko co może Shazam. Pod wynikiem wyszukiwania dostępnych będzie kilka różnych opcji:</p>
<ul>
<li>informacje o trasie koncertowej wykonawcy,</li>
<li>link do wideo w serwisie YouTube z wyszukanym utworem.</li>
<li>rekomendacje, czyli inne podobne utwory,</li>
<li>możliwość podzielenia się utworem ze znajomymi z Twittera czy Facebooka,</li>
<li>możliwość wysłana maila z linkiem do utworu w serwisie YouTube,</li>
<li>mapa, na której program (z pomocą GPS-a) zaznacza, gdzie wyszukiwany był dany utwór,</li>
<li>możliwość pobrania utworu jako dzwonek telefonu,</li>
<li>możliwość ustawienia na Home Screenie widżetu aplikacji (tylko Android).</li>
</ul>
<p>Ponadto Shazam oferuje użytkownikowi przeglądanie historii wyszukiwanych utworów czy możliwość przesluchiwania bezpośrednio w aplikacji innych pozycji, podobnych do wyszukiwanej wcześniej piosenki.</p>
<h4><span style="font-weight: normal">Dostępność aplikacji:</span></h4>
<ul>
<li><strong>App Store:</strong>
<ul>
<li>Shazam &#8211; za darmo, ale ograniczona do 5 wyszukiwań utworu miesięcznie,</li>
<li>Shazam Encore &#8211; 4,99€ &#8211; nielimitowana ilość wyszukiwań,</li>
</ul>
</li>
<li><strong>Android Market:</strong>
<ul>
<li>Shazam &#8211; za darmo, ale ograniczona do 5 wyszukiwań utworu miesięcznie,</li>
<li>Shazam Encore &#8211; 2,99£- nielimitowana ilość wyszukiwań,</li>
</ul>
</li>
<li><strong>Ovi Store </strong>- darmowa wersja 30-dniowa, a później 4,99$;</li>
<li><strong>BlackBerry App World:</strong>
<ul>
<li>Shazam &#8211; za darmo, ale ograniczona do 5 wyszukiwań utworu miesięcznie,</li>
<li>Shazam Encore &#8211; 4,99€ &#8211; nielimitowana ilość wyszukiwań,</li>
</ul>
</li>
<li><strong>Zune Marketplace</strong> &#8211; darmowa, nielimitowana wersja.</li>
</ul>
<h3>SoundHound</h3>
<p>Jak wspomniałem wyżej, do niedawna SoundHound figurował jako Midomi. Trudno powiedzieć co spowodowało, że aplikacja została przemianowana. W każdym razie jest to produkt znacznie młodszy od Shazama i znacznie bardziej funkcjonalny. Aplikacja rozpoznaje nie tylko próbki utworów, ale także nucenie czy śpiewanie. Jest również pewien minus SoundHound, a mianowicie posiada on znacznie mniejszą bazę ścieżek niż Shazam.</p>
<p>Podobnie jak Shazam, SoundHound nie tylko rozpoznaje nazwy utworów. Do zalet aplikacji należą również:</p>
<ul>
<li>możliwość odtwarzania wybranego utworu przez kilkadziesiąt sekund,</li>
<li>możliwość bezpośredniego odtwarzania utworu w aplikacji iPod, zakładając, że wcześniej go wgraliśmy,</li>
<li>możliwość natychmiastowego sprawdzenia tekstu piosenki,</li>
<li>możliwość zakupienia utworu w iTunes Store (niestety, opcja niedostępna w Polsce),</li>
<li>możliwość odtworzenia wideo z utworem w serwisie YouTube,</li>
<li>możliwość wyświetlenia podobnych artystów.</li>
<li>możliwość sprawdzenia w bazie wybranego utworu z aplikacji iPod,</li>
<li>zarządzanie historią wyszukiwań,</li>
<li>możliwość wyszukiwania utworów na podstawie wpisanych danych.</li>
</ul>
<h4><span style="font-weight: normal">Dostępność aplikacji:</span></h4>
<ul>
<li><strong>App Store </strong>- za darmo, wersja nieograniczona,</li>
<li><strong>Android Market -</strong> za darmo, wersja nieograniczona,</li>
<li><strong>Ovi Store</strong> &#8211; 4,99$, wersja nieograniczona.</li>
</ul>
<p>Osobiście korzystam zarówno ze Shazama, jak i SoundHound i zdecydowanie ta druga aplikacja bardziej przypadła mi do gustu, pomimo tego, że Shazam odgaduje znaczną większość utworów. Właściwie oba te programy dobrze się sprawują, przynajmniej na iOS, i póki są one dostępne za darmo, radzę przetestować obie przedstawione wyżej pozycje.</p>
<p>Posiadacze telefonów Sony Ericsson z linii Walkman również otrzymali od swojego producenta coś na kształt Shazama &#8211; TrackID. Jest ona fabrycznie dostępna w dziale aplikacji telefonu i również bardzo dobrze się spisuje.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://helpgsm.pl/jak-sprawdzic-nazwe-odtwarzanego-utworu-za-pomoca-komorki.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
